Centrum komiksów Disneya


Strona Główna
Twórcy
Komiksy
Linki i kontakt
Forum



Shoutbox:

Uncle Scrooge Polska
Najnowszy numer Uncle Scrooge Polska
już do pobrania!


Uncle Scrooge Polska poleca
DiPol 1
Pierwszy numer e-zinu "DiPol" już jest!

Kaczor Donald
Nowy numer "Kaczora Donalda"
już w kioskach!

Gigant Poleca
Nowy tom "Giganta Poleca"
już w sprzedaży!

MegaGiga
Nowy tom "MegaGiga"
już w sprzedaży!

Gigant Mamut
Nowy tom "Giganta Mamuta"
już w sprzedaży!

Prosto z ekranu
Nowy numer "Prosto z ekranu"
już w sprzedaży!



Nowa strona
.

Newsy:
Ukazał się nowy numer Kaczora Donalda
News - Strona
Dziś ukazał się nowy numer Kaczora Donalda, jeżeli chcecie zobaczyć okładkę i zerknąć, jaki jest skład, zapraszam na nową stronę.
Na naszej nowej stronie pojawi się dział archiwalne recenzje, nie będą w nim tylko stare recenzje, lecz także nowe recenzje starych wydań, a na dodatek każdy będzie mógł je tam wysłać.
Posted on 29 Aug 2012 12:44 pm by Radosław Koch
Nowa strona!
News - Strona
Od dziś działa nowa strona Centrum komiksów Disneya, na razie jest ona bez większych treści, lecz w pełni sprawna. Zapraszam do rejestracji na nowej stronie!

PS: Stara strona nie zostanie wyłączona.
Posted on 23 Aug 2012 09:15 pm by Radosław Koch
Zniknięcie komentarzy
News - Strona
Z niewiadomego powodu dziś znikły komentarze z prawie wszystkich postów (raz się to już zdarzyło). Z powodu dziwnych zdarzeń za niedługo wystartuję z nową stroną.
Posted on 23 Aug 2012 03:19 pm by Radosław Koch
"Gigant Poleca" 147 - recenzja!
News - Polska
Jak już powracamy do recenzji na stronie to nie tylko KD, ale także i Giganta, oto recenzja.
Gigant Poleca
- Błękitna góra - scen. Gorm Transgaard, rys. Massimo Fecchi - 40 stron - Wujek Sknerus
- Obcy z głębi - rys. Giorgo Cavazzano - 32 strony
- Fortepian czasu - 25 stron - kontynuacja komiksu "Pora na tenora" z GP 123
- Moja lista, twoja lista - 14 stron
- Sąsiedzi na wakacjach - 26 stron
- Z północy na południe - 26 stron
- Pieszy patrol czuwa - 6 stron
- No i bach - 29 stron - komiks z serii KAWA
- Tam, gdzie rosną krokiety - 22 strony
- Kino akcji - 30 stron - Doubleduck - rys. Giorgo Cavazzano

Najnowszy Gigant ma dziwną okładkę, od razu gdy pokazano jej czarno-białą wersję to była ona dziwna. Narysowana w innym stylu niż większość okładek. Co dziwne w Niemczech i w Czechach została wydrukowana inna okładka. Tym razem nie będę mógł pisać jak niemieccy fani oceniają komiks, ponieważ ten Gigant ukaże się w Niemczech w piątek.
Błękitna góra - Sknerus ma wielki problem, jego komputery sprzedają się dobrze, ale nie wystarczająco dobrze. Jeden z jego informatyków wpada na pomysł zastosowania niezwykłych kamieni, które powodują szybkie działanie komputerów. Lecz te kamienie da się zdobyć tylko w odległym kraju. - Jest to jedyny duński komiks w tym tomie. Na szczęście ma on dobry scenariusz Transgaarda (który miał kilka słabych komiksów w KD), który jest ciekawy (historia naprawdę wciąga), śmieszny (cała historia o książce, którą Donald piszę) i zawiera naprawdę dużo postaci. W komiksie nie mamy 2-3 postaci jak zwykle, lecz Sknerusa, Donalda, Daisy, Hyzia, Dyzia, Zyzia oraz informatyka z firmy Sknerusa. W komiksie jest kilka naprawdę dobrych komiksów tj. pisanie książki przez Donalda, próba przed znalezieniem góry czy pojazd Sknerusa. Zakończenie jest dobre, jeżeli mówimy o wszystkim co się dzieje do strony 42. Ostatnie 2 strony są naprawdę dziwne i nie nadają się na zakończenie tego komiksu. Rysunki Fecchi'ego są bardzo dobre, jedyne co mnie irytuje to postać informatyka. Czy on kiedyś był już w jakimś komiksie? Komiks dostanie ode mnie 8,5/10, byłoby wyżej, lecz ostatnie 2 strony są strasznie słabe.
Obcy z głębi - Miki i Goofy płyną batyskafem na samo dno Rowu Mariańskiego, niestety w pewnym momencie się zatrzymują. W pewnym momencie tracą przytomność i budzą się na statku kosmicznym (?) - Prawie tak samo dobry jak krótkie komiksy Casty'ego, trzeba powiedzieć. Tak samo jak w jego komiksach mamy ciekawą akcję, podczas której dużo się dzieje, trzeba zwracać uwagę na szczegóły (tekst o mikromanipulatorach), a zakończenie znakomite. Widać tutaj jak tłumacz musi uważać na słowa, musi być "To stateczek z planety Oooooosz", a nie "Jestem oooooooszaninem". Na dodatek mamy jednocześnie dziejące się dwie historie (Miki i Goofy oraz profesor Enigm), a rysunki Cavazzana dodatkowo polepszają komiks. Niestety komiksowi trochę brakuję do tych Casty'ego, ale Sisti pokazał, że nie trzeba być Castym by pisać bardzo dobrze scenariuszem. Komiks zasługuję na 9/10.
Fortepian czasu - Do Donalda przyjeżdża stary znajomy - pianista(był w komiksie z GP 123 "Pora tenora"), tym razem ma wystąpić w podejrzanej knajpce w porcie. Donald postanawia go ochraniać (pod ubiorem Superkwęka). Przez przypadek oboje przenoszą się w czasie - Komiks zrobiony tak samo jak pierwsza część pod względem kolorowania. Tak samo jak w przypadku pierwszej części zrobiono super komputerowe kolorowanie, które powoduję, że komiks bardzo dobrze się czyta. Niestety scenariusz jest znaczniej gorszy niż pierwszej części, oprócz tego, że komiks jest krótki i w większości rozgrywa się w przeszłości. Oklepane zakończenie (bohater powoduje rozpoczęcie grania jazzu), dużo odniesień do początków XX wieku. Nie wiem co scenarzysta chciał zrobić, lecz scenariusz jest słaby. Słaby scenariusz + dobre rysunki = 6/10
Moja lista, twoja lista - Donald nie chce jechać z Sknerusem na wyprawę, pomaga mu w tym Diodak - Komiks mogę podzielić na trzy części - opowieść Donalda, noc, zakończenie - pierwsza część: świetnie wymyślona i narysowana. Druga część: świetnie wyglądał płacz Donalda (bardzo wiarygodnie), lecz 3 strony poświęcone tylko na Diodaka. Trzecia część: nigdy nie widziałem tak stanowczego Diodaka. Ogólnie komiks ocenię na 8/10. Ponieważ scenariusz jest dobry (z plusem), a rysunki na podobnym poziomie).
Sąsiedzi na wakacjach - Donald chce pojechać na wakacje gdzieś, gdzie nie będzie Jonesa. Jedzie na wczasy agroturystyczne, gdzie trzeba pracować, ponieważ myśli, że Jones tam nie pojedzie. Niestety się myli... - Dobry komiks, ale czy musiał być to koniecznie komiks numeru? Nie, w ogóle kiedy to komiksem numeru był komiks w środku (no, raz było tak z Doubleduckiem)? Wracając do komiksu - posiada on dobry (lecz trochę dziwny) scenariusz ś.p. Rodolfa Cimino. Rysunki Soldati są dobre (idealnie wpasowują się w komiks). Ogólnie rzecz biorąc komiks dobry i nic więcej - 7/10
Z północy na południe - Sknerus wspomina historię, która działa się w Klondike oraz jak zarobił na gorączce złota - Komiks lepszy od poprzedniego w numerze, szkoda że on nie jest komiksem okładkowym, a istnieje bardzo ładna okładka do niego. Komiks mi się bardzo spodobał, ponieważ nie robi czegoś takiego jak "Pierwsze dziesięć milionów Sknerusa", czyli zupełnie alternatywną historię do "Życia i czasów...", lecz pokazuję coś co mogło się zdarzyć biorąc pod uwagę sagę Rosy. Historia z przeszłości jest wymyślona świetnie, sam na początku nie połapałem się o co chodzi Sknerusowi. Rysunki Viana są w tym komiksie znakomite - oprócz tego, że Sknerus jest świetnie narysowany, ale równie dobrze są narysowane postaci wymyślone dla tej historyjki - Mack McMak, Gwiazda w Oku czy Zeba, właściciela hotelu (i jego wiewiórki). Komiks mnie zachwycił, ma dobry koniec (a nie jak "Niebieska góra") i w pełni zasługuję na 9,5/10
Pieszy patrol czuwa - Z powodu oszczędności myszogrodzka policja musi się poruszać pieszo - 6-stronnicowy komiks, który jest po prostu słaby. Oprócz tego, że rysunki Milano są słabsze niż w komiksie z Diodakiem (wg mnie za grubą linię tu zastosował). A scenariusz - 5 stron pościgu i nieśmieszny żart na koniec, który nic nie ma wspólnego z komiksem (przecież taniej by wyszło jechanie radiowozem niż taksówką). 3/10
No i bach - Donald i Dziobas, agenci KAWY, zatrudniają się w BACH - firmie Sknerusa, by przypilnować miodu syntetycznego, ponieważ Sknerus wie, że ABC chce go zdobyć - Komiks niestety przeciętny, najpierw mamy ogromny wstęp (Sknerus i przedstawienie pracowników laboratorium), środek jest minimalny (jakieś 3 strony) i od razu Donald i Dziobas mają już poszlakę, gdzie miód zostanie przekazany ABC, raz się mylą, potem już odzyskują miód i uciekają. Po tym mamy jeszcze śmieszny koniec. Rysunki są dobre, a nawet w niektórych scenach bardzo dobre, lecz niestety ocena nie będzie wysoka, bo 6/10
Tam, gdzie rosną krokiety - Joe O'Mlett, brat znanego podróżnika kulinarnego przyjeżdża do Gęgula by zaproponować mu podróż do Bulwonii, gdzie niby rosną krokiety. Gęgul się zgadza. - Komiks krótki (ale nie za krótki), ciekawy i śmieszny - ogólnie mówiąc scenariusz dobry, a rysunki Molinari - raz lepsze, raz gorsze, ale ogólnie dobre. Co mogę więcej napisać - dobry komiks i tyle - 7,5/10
Wielkie kino - Agencja ma problem, były ich agent, oddany kilka lat temu PPR reżyseruję film o Jamesie Blondzie. Niestety podświadomie przypomina sobie czasy w agencji i w filmie pojawiają się postacie podobne do Liz czy Jay J, Doubleduck ma wykraść jedyną kopię tego filmu - lecz sprawy się komplikują, Sknerus każe mu ochraniać tą kopię. - Po raz pierwszy mamy do czynienia, żeby Doubleduck działał i dla Sknerusa, i dla Agencji, szkoda że do komiksu nie wmieszano, ani KAWY, ani Dziobasa. Bo pomyślcie Doubleduck i KAWA w jednym komiksie - to by było! W komiksie mamy mnóstwo zwrotów akcji oraz całe rzesze bohaterów (a na dodatek trochę humoru). Mamy nawiązanie do poprzednich komiksów z Doubleduckiem (tak, lecz dla Włochów był to w miarę świeży komiks, a dla Polaków będzie to jak odwołanie prawie do początków Doubleducka). Końcówka też jest dobra. Rysunki Cavazzano jak zawsze znakomite (trzeba pamiętać, że Cavazzano rzadko robi do Doubleducka rysunki). Ogólnie komiks muszę ocenić na 10/10, ponieważ nie widzę w nim żadnych niedociągnięć czy błędów.
Kupić czy nie kupić?
W numerze są 3 bardzo dobre komiksy oraz 3 nie wiele słabsze. Wydaję mi się, że tyle dobrych komiksów wystarczy, żeby zakup Giganta opłacał się. Szczególnie numer polecam fanom Doubleducka oraz komiksów Cavazzana, ponieważ dwa z trzech dobrych komiksów on narysował. Poza tym komiks z Mikim jest naprawdę dobry. Nie mogę ocenić czy ten numer będzie lepszy od następnego, ponieważ jeszcze nie znam jego składu. Podsumowując: polecam zakup tego Giganta, jest trochę lepszy od poprzedniego.

Przykładowe strony:
Okładka Giganta Poleca 147
Pierwsza strona z Giganta Poleca 147Druga strona z Giganta Poleca 147
Trzecia strona z Giganta Poleca 147
(kliknij, aby powiększyć)
Posted on 17 Aug 2012 08:25 pm by Radosław Koch
"Kaczor Donald" 2012-24 - recenzja!
News - Polska
Po krótkiej przerwie powracam do recenzowania nowych numerów Kaczora Donalda, oto recenzja, która miała być już koło 18:00, lecz wówczas coś się stało z serwerami cba.pl
Kaczor Donald
- Skarby w grobowcu - 16 stron (2 części po 8 stron) - kontynuacja komiksu "Kobieta kot" z KD 2007-19
- Bądź mądry, pisz wiersze - 10 stron - rys. Marco Rota
- Energia tłumu - 5 stron - scen. Gorm Transgaard, rys. Ferioli
- Co masz zrobić dziś... - 1 strona

W numerze mamy 32 strony komiksów, czyli średnią ich ilość, lecz można powiedzieć, że można było dać jeszcze 1 stronę komiksu, ponieważ bezsensu jest drukowanie w KD reklamy "Czarodziejek Witch" (coś czuję, że pani Wielądek mieszała w ten numer). Natomiast komiksy zapowiadają się znakomicie.
Skarby w grobowcu - Miki próbuje udaremnić kradzież egipskich przedmiotów z muzeum, już jest na przegranej pozycji, kiedy pojawia się Mara Hati, która mu pomaga (widzicie to na przykładowych stronach) - kontynuacja znanego przynajmniej części was komiksu "Kobieta kot", który ukazał się 5 lat temu w KD, szkoda, że redakcja nie wpadła na pomysł przypomnienia go (czyli zreprintowania), ponieważ trudno zdobyć ten numer (ja go szczęśliwie mam). Oczywiście komiks można przeczytać bez lektury tego pierwszego, lecz czytelnik nie będzie wiedział o co chodzi z zieloną statuetką kota, która jest u Minnie. A komiks - twórcy ci sami, lecz rysunki Rodriqueza są znacznie lepsze niż w "Kobieta-kot". Scenariusz - trzyma w napięciu, jest dobrze wymyślony. Nie wiem dlaczego, lecz komiks bardzo przyjemnie się czytało i nawet po kilkunastu godzinach pamiętałem wiele szczegółów z tego komiksu (gdy czytam słaby komiks to po kilku godzinach mogę nie wiedzieć o co chodziło w komiksie). Genialnie wyszła klaustrofobia Mari Hati (praktycznie cały komiks na tym się opiera). W ogóle komiks nie ma słabych momentów i scenariusz, i rysunki stoją na bardzo dobrym poziomie, komiks dostanie 9,5/10, ponieważ bardzo trudno wymyślić tak dobry komiks z Mikim (no i też za to, że ma znacznie więcej tekstu niż pierwsza część).
Następnie czas na artykuły (strasznie mnie irytuje obrazek w "Paradzie żartów", jest dziwnie znajomy).
Bądź mądry, pisz wiersze - Donald chce wstąpić do Stowarzyszenia żywych poetów, lecz jest problem - ma duże trudności z pisaniem wierszy - Zauważyliście, że od pewnego czasu w KD są komiksy Roty regularnie. Jest to prawda, ponieważ od 18. numeru co dwa numery ukazuje się komiks Roty w KD. Chyba już dużo napisano o tym komiksie, bardzo długi początek (jakaś połowa komiksu), nieciekawy środek oraz koniec, który jest strasznie prosto wymyślony, komiks ni śmieszny, ni ciekawy. Jedyny plus w tym komiksie to rysunki Roty, który wyglądają znakomicie i tylko tyle. Ocenię na 6,5/10, ponieważ komiks nie jest zły, ale można było spodziewać się czegoś lepszego po nazwiskach autorów.
Energia tłumu - Diodak zbudował maszynę, która pobiera energię z tłumu. Postanawia maszynę wykorzystać podczas Igrzysk w Londynie - Komiks średni. Jest krótki i nie wiele się w nim dzieje, lecz trzeba powiedzieć, że Ferioli bardzo dobrze narysował Stadion Olimpijski (tylko dlaczego ten komiks ukazał się teraz, a nie dwa tygodnie wcześniej?). Końcówka jest lekko nieprzewidywalna. Podsumowując - dobry komiks z mankamentami, czyli 7/10
Co masz zrobić dziś... - Miki zamierza posprzątać strych, niestety mu się to nie udaje - Skąd ja znam tą sytuację, sprzątam szafę, znajduję jakieś stare czasopisma (nie-Disney) i zaczynam czytać, a szafa jest nieposprzątana. Komiks (a raczej pasek niedzielny) zasługuję na 9/10. Trzeba też zauważyć świetne kolorowanie komiksu.
Kupić czy nie kupić?
Według mnie warto kupić, ponieważ w numerze jest jeden bardzo dobry komiks (z Mikim, na dodatek) oraz dwa słabsze. W szczególności polecam ten numer tym osobom co mają w swojej kolekcji KD 2007-19, czyli z komiksem "Kobieta kot", jego kontynuacja jest lepsza od pierwszej części. Powinienem też polecić ten numer fanom Roty, mimo że komiks jest słabszy, to zawsze to komiks Roty. Ogólnie rzecz biorąc polecam wszystkim z jednym wyjątkiem - jeżeli ktoś nie lubi mysich komiksów, nie powinien tego numeru kupować (znałem kiedyś osobę, dla której komiks z Mikim był tak samo ważny jak reklama).

Przykładowe strony:
Okładka Kaczora Donalda 2012-24
Pierwsza strona z Kaczora Donalda 2012-24 border= Druga strona z Kaczora Donalda 2012-24
Trzecia strona z Kaczora Donalda 2012-24
(kliknij, aby powiększyć)
Posted on 16 Aug 2012 09:52 pm by Radosław Koch
Nowy numer "Kaczora Donalda" i nowy tom "Giganta Polska" - składy i okładki
News - Polska
Mimo, że z okładki ostatniego "Kaczora Donalda" wynikało, że następny numer będzie w czwartek, to jednak numer ukazał się dziś. A jego skład jest po prostu wyborny.
Kaczor Donald
- Skarby w grobowcu - 16 stron (2 części po 8 stron) - kontynuacja komiksu "Kobieta kot" z KD 2007-19
- Bądź mądry, pisz wiersze - 10 stron - rys. Marco Rota
- Energia tłumu - scen. Gorm Transgaard, rys. Ferioli - 5 stron
- Co masz zrobić dziś... - 1 strona

Tylko 32 strony komiksów (ponieważ 4 ostatnie strony to 3 strony reklam i 1 strona zapowiedzi następnego numeru), lecz komiksy - kontynuacja komiksu "Kobieta kot", komiks Roty, komiks Ferioli'ego oraz pasek niedzielny z Mikim, postaram się jeszcze dziś napisać recenzję tego.
A teraz skład Giganta (wraz z polskimi tytułami), który z powodu natłoku spraw nie dałem wcześniej na stronę.
Gigant Poleca
- Błękitna góra - scen. Gorm Transgaard, rys. Massimo Fecchi - 40 stron - Wujek Sknerus
- Obcy z głębi - rys. Giorgo Cavazzano - 32 strony
- Fortepian czasu - 25 stron - kontynuacja komiksu "Pora na tenora" z GP 123
- Moja lista, twoja lista - 14 stron
- Sąsiedzi na wakacjach - 26 stron
- Z północy na południe - 26 stron
- Pieszy patrol czuwa - 6 stron
- No i bach - 29 stron - komiks z serii KAWA
- Tam, gdzie rosną krokiety - 22 strony
- Kino akcji - 30 stron - Doubleduck - rys. Giorgo Cavazzano

Mamy w nim kilka ciekawych komiksów m.in. dwa komiksy z rysunkami Cavazzana czy kontynuacje "Pora na tenora".
Jestem też wam winien skład (z polskimi tytułami) Mamuta.
Gigant Mamut

- Olimpijskie złoto - 31 stron - rys. Giorgo Cavazzano
- Pierwsza rakieta Kaczogrodu - 27 stron - nowe kolorowanie
- Pędem po wodzie - 32 strony - komiks był już w DiS 21 jako "Narty wodne"
- Leć, Adam, leć - 38 stron
- Mania zwyciężania - 17 stron
- Sportowiec mimo woli - 26 stron - rys. Giorgo Cavazzano
- Koniokret - 16 stron
- Idol młodzieży - 19 stron
- Nowy stadion - 36 stron
- Sportowiec uniwersalny - 32 strony - komiks był już w MAM 5 jako "Wszechstronny olimpijczyk"
- On ma siłę - 24 strony - komiks był już w DiS 41 jako "Kulturysta"
- Olimpijski spokój - 30 stron - komiks był juź w GP 45 pod tym samym tytułem
- Niesportowa rywalizacja - 23 strony - komiks był już w KG 2000-11 pod tym samym tytułem
- Zawód w zawodach - 30 stron
- Kaczki w krainie kangurów- 66 stron - po 62 latach komiks ukaże się poza Włochami! - stare kolorowanie
- Mistrz wszechwag - 32 strony - scen. i rys. Romano Scarpa - nowe kolorowanie (ale nie amerykańskie)
- Stadionowe emocje - 29 stron
Posted on 14 Aug 2012 11:25 am by Radosław Koch
TYLKO U NAS - Okładki następnych wydań tomikowych
News - Polska
Dzięki uprzejmości wydawnictwa Egmont możemy jako pierwsza strona zaprezentować okładki sierpniowych i wrześniowych wydań tomikowych.
Gigant Mamut
Skład niemieckiego odpowiednika
już 7 sierpnia w sprzedaży

Gigant Poleca
Skład wkrótce!

już 14 sierpnia w sprzedaży
Gigant Poleca
Skład wkrótce!
już 12 września w sprzedaży

MegaGiga
Skład poznamy z około miesiąc
już 20 września w sprzedaży

Co sądzicie o okładkach - która się wam najbardziej podoba?
Posted on 03 Aug 2012 02:17 pm by Radosław Koch
Nowy numer "Kaczora Donalda"
News - Polska
Dzisiaj się ukazał nowy numer "Kaczora Donalda". Na szczęście w numerze są bardzo dobre komiksy - Ferioli, Midthun i inni.
Kaczor Donald
- Skok na tyczki - scen. Paul Halas, rys. Ferioli - 16 stron (2 części po 8 stron) - Wujek Sknerus
- Dzień kondora - 10 stron - scen. Terje Nordeberg, rys. Arild Midthun - Kaczor Donald
- Lepszy znany wróg - 6 stron
- Kacza przynęta -3 strony - komiks był już pod tym samym tytułem w KD 2007-21

Aż 35 stron komiksów, lecz jeden komiks - ostatni, jest reprintem. Jest to także jeden z ostatnich numerów redagowanych przez pana Rutke.
Posted on 01 Aug 2012 12:04 pm by Radosław Koch
Ostatnia wiadomość od redaktora Rutke
News - Polska
Oto wiadomość, którą za pomocą DP! wysłał jeszcze redaktor KD - Grzegorz Rutke.
Witam,
od dłuższego czasu nie kontaktowałem się z Państwem. Wynikało to z faktu, że w „Kaczorze” ważyło się sporo spraw i było zbyt dużo niewiadomych. Wiem, że byliby Państwo równie żywo zainteresowani spekulacjami, co faktami. Uznałem jednak, że mnie jako redaktorowi przystoi „puszczać w obieg” jedynie fakty.

A zatem garść faktów. Z końcem lipca kończę pracę w wydawnictwie Egmont. Ostatnim numerem, który wyjdzie spod mojej ręki będzie KD 27 (Buuu, wyprodukowałem tego chyba ponad trzy stówy!). Co prawda będę jeszcze przez jakiś czas kreował strony redakcyjne, ale to, co jest dla Państwa istotą KD, czyli komiksy, znajdą się poza moimi kompetencjami.

Pałeczkę przejmie ode mnie Agnieszka Wielądek, która jest po wielokroć bardziej doświadczonym redaktorem niż ja. Jestem absolutnie przekonany, że zmiana ta nie przyniesie żadnego dyskomfortu miłośnikom komiksów Disneya.

Na koniec pragnę podziękować. Gdy zaczynałem pracę w Wydawnictwie, moja znajomość kaczego uniwersum była zerowa. Teraz, co prawda jest śladowa, w porównaniu do Państwa znajomości tematu wynikającej z pasji. Tym niemniej wydaje mi się, że dzięki temu, że chciałem wsłuchiwać się w Państwa potrzeby, doprowadziłem do publikacji w naszym kraju kilku naprawdę fajnych komiksów.

Z poważaniem,
G. Rutke


Ja chciałbym tutaj osobiście podziękować panu Rutke nie za kilka naprawdę fajnych komiksów, tylko za kilkadziesiąt bardzo dobrych komiksów, w tym mnóstwo perełek takich jak "Back to the Klondike" czy "Christmas at Shacktown". Dziękuję.
Posted on 01 Aug 2012 11:10 am by Radosław Koch
"Gigant Poleca" 146 - recenzja!
Recenzja - Polska
Oto recenzja Young_McDucka nowego Giganta, niestety nie miałem możliwości dodania przykładowych stron.
Gigant Poleca
- Jak spędziliście wakacje? - scen. Pat i Carol McGreal, rys. Massimo Fecchi - 30 stron
- Lato w mieście - 30 stron
- Popłynęli z wiatrem - 34 strony - rys. Massimo De Vita
- Tajemnica przebieralni - 13 stron
- Skoki z wysoka - 1 strona
- Olimpijski niepokój - 110 stron - Doublduck
- Tajemnica widmowej łapy - 32 strony

W środę 18 lipca ukazał się nowy Gigant Poleca. Liczy on 256 stron, w tym 250 komiksów. Omawianie zacznijmy od okładki. Przeciętna. W gazecie trzymanej przez Donalda widać planszę z jednej historyjek z tego wydania. Czas na komiksy.
Jak spędziliście wakacje? – dobra praca. Dużym atutem są ładne rysunki Fecchiego, lecz scenariusz McGrealów do złych też nie należy. Są wakacje. Donald zabiera siostrzeńców na plażę, ale ta okazuje się nadzwyczaj zatłoczona. Przez to wybierają się do parku rozrywki, szalenie popularnego za czasów młodości Donalda. A tam czekają na nich różne przygody… Oceniam na 8,5/10.
Lato w mieście – ciekawa historyjka. I scenariusz, i rysunki niezłe. Jest lato. Donald nie ma funduszy na wyjazd z Kaczogrodu. Przez to Daisy i Sknerus powierzają wspomnianemu kaczorowi odpowiednio swój dom oraz skarbiec. A to ściągnie na niego nie lada kłopoty. Minusem są niedociągnięcia w scenariuszu (np. powierzenie Donaldowi kluczy do skarbca czy jego nieuczciwość). Ocena: 7/10.
Popłynęli z wiatrem – bardzo dobre dzieło rewelacyjnie narysowane przez Massimo De Vitę. Niejaki lord Wind zatrudnił Mikiego, aby ten dowodził jego łodzią na regatach. Jednak jej przydarza się wypadek. Do tego tuż przy więzieniu umieszczonym na wyspie. Na szczęście osadzeni, pod wodzą Czarnego Piotrusia, chcą pomóc w naprawie jachtu. Wynikną z tego doprawdy intrygujące perypetie. Świetnym pomysłem są powroty do przeszłości. Szkoda, że rysownik przedstawił młodych myszogrodzian (tj. Minnie, Miki, Goofy, Horacy, Klarabella, Czarny Piotruś w latach młodości) niemal tak samo jak w dorosłym życiu, tylko lekko mniejszych. Ocena: 8,5/10.
Tajemnica przebieralnia – przeciętna opowieść, która nie posiada dialogów ani monologów. Cała akcja opiera się na obserwacji przez Dziobasa przebieralni, w której dzieją się niewyjaśnione zjawiska. Ocena: 5/10
Skoki z wysoka – niezła praca, mająca zaledwie jedną planszę. Ocena: 6/10.
Olimpijski niepokój – bardzo dobra historyjka opowiadająca o Doubleducku, którą narysował sam Giorgio Cavazzano. Jest ona niezwykle długa (zajmuje prawie połowę tomu). Gizmo dopuszcza się kradzieży pewnej walizki znajdującej się w agencji, a potem znika w niewyjaśnionych okolicznościach. Aby wyjaśnić sprawę, pan Jay J wysyła Doubleducka oraz Kay K do Londynu, gdzie mają współpracować z angielskimi służbami (w skradzionej walizce znajdował się przedmiot przechwycony w Anglii, którego celem było zniszczenie ambasady pewnego kraju w mieście goszczącym tegoroczne igrzyska olimpijskie). Jako całość wszystko wygląda interesująco. Rewelacyjne są rysunki. Niestety, w pracy tej zdarzają się niemożliwe zdarzenia, które obniżają jej jakość. Ocena: 8,5/10
Tajemnica widmowej łapy – słaby komiks. Sknerus pada ofiarą tajemniczej kradzieży. Swoje podejrzenia od razu kieruje na Braci Be. Jednak ci odsiadują wyrok w więzieniu, co powinno stawiać ich poza kręgiem podejrzanych. Scenariusz jest kompletnie niedopracowany (np. bezpodstawne podejrzenia McKwacza, wygląd złodzieja; fatalne zakończenie). Ocena: 3/10
Kupić czy nie kupić? Raczej tak, ponieważ komiksy są dobre. Polecam zakup fanom Fecchiego, De Vity i Cavazzano.
Posted on 28 Jul 2012 07:07 pm by Radosław Koch
"Kaczor Donald" 2012-22 - recenzja!
Recenzja - Polska
Wyjechałem na wakacje i niestety z recenzji w szybkim czasie nic nie wyszło, lecz na szczęście tuż przed wyjazdem zrobiłem przykładowe strony, które możecie podziwiać na dole.
Kaczor Donald
- Londyńska przygoda - scen. Pat i Carol McGreal, rys. Ferioli - 10 stron - Kaczor Donald
- Świńskie porządki - 6 stron - scen. Gorm Transgaard, rys. Marco Rota - Magika De Czar
- Prawda boli - 2 strony - komiks był pod tym samym tytułem w KD 2005-29
- Bogaty mimo woli - scen. i rys. Daan Jippes - 7 stron - Gęgul Gęg
- Długi bieg - scen. Paul Halas, rys. Andrea Ferraris - 8 stron - Kaczor Donald
- Szczęśliwy dzień - 1 strona

W numerze są aż 34 strony komiksów, nie byłaby to ilość wielka, gdyby nie fakt, że od kilkunastu numerów KD nie umiał przebić magicznej bariery 33 stron. Liczę jednak, że to dopiero początek i będą numery, które będą miały 35 i więcej stron.
Na sam początek mamy okładkę - naprawdę bardzo dobra w odróżnieniu od wielu niemieckich, jedynie część nieba ma jakiś taki dziwny kolor. Na okładce mamy w kółku reklamę pierwszego, olimpijskiego komiksu.
Londyńska przygoda - (przykładowe strony ponad recenzji), Sknerus ma zbudować w Londynie most do którego będą potrzebne bardzo cenne platynowe łożyska kulkowe - Donald ma je chronić, lecz coś się nie udaję - po opisie możecie mi powiedzieć, że komiks bardzo mało olimpijski, ponieważ chociaż komiks rozgrywa się w Londynie, to o olimpiadzie nie jest dużo wspomniane, lecz to tylko początek komiksu, ostatnie strony mają fabułę ściśle połączoną z Igrzyskami. Historyjka jest tylko dobra, ponieważ scenariusz jest przeciętny, a rysunki są bardzo dobre. Mimo bardzo dobrze przemyślanego końca to całkowicie komiks wygląda blado, ocena 7,5/10. Rysunki jak już wspominałem bardzo dobrze - poza tym zostało nam zaprezentowanych kilka londyńskich obiektów. Aha, zdanie komentarza - oby ceremonia otwarcia wyszła lepiej niż w komiksie, a zapalenie znicza było jeszcze bardziej widowiskowe.
Świńskie porządki - do Magiki przychodzą goście, a ona ma bałagan w domu, więc za pomocą zaklęcia wzywa świnki do posprzątania domu - mimo, że jest to komiks Marco Roty (dobre rysunki itd.), jest to komiks słaby. Scenariusz słaby, bardzo przewidywalny i w ogóle nie błyskotliwy, na szczęście Magika 2 strony przed końcem wzywa inne świnki, ale to też nie wygląda lepiej. Na dodatek na sam koniec kadr na pół strony (dwa półstronicowe kadry w 6-stronicowym komiksie), komiksowi dam 6,5/10, ponieważ mimo słabego scenariusza - komiks się czyta przyjemnie.
Następna przerwa na inne działy w tym 2 strony o Igrzyskach, tekstu dużo jak na artykuły w KD.
Prawda boli - komiksu streszczać nie będę (scenariusz jest tak prosty, że musiałbym wyjawić koniec), a na dodatek był 7 lat temu w KD (nie można było dać jakiegoś innego komiksu?) - scenariusz na jedną stronę rozciągnięty do dwóch. W komiksie jest mało śmieszny żart oraz trochę dziwny scenariusz, na dodatek bardzo ładne rysunki zostały oszpecone bardzo prostym duńskim kolorowaniem. Komiks jest przeciętny i nie ma żadnych plusów, dlatego dostanie przez to 5/10
Bogaty mimo woli - Gęgulowi naprawdę dobrze się żyje u Babci Kaczki, nic nie musi robić. Jednak przyjeżdża do niego notariusz i okazuję się, że dostał spadek - działkę kompletnie bez wody - chciałbym napisać scenariusz i rysunki Daan Jippes, lecz to nie jest prawda. Jak odkrył administrator DisneyPolski - możecie tu to zobaczyć - jest to nieudana podróbka jednego z nie-disneyowskich komiksów Carla Barksa. Dlaczego nie udana? Ponieważ najważniejszy fakt został w nim usunięty - Gęgul jest zadowolony życia, a nie tak jak bohater tego komiksu - nie. Dzięki temu komiks traci ironiczny wydźwięk i jest po prostu zwykłą historyjką. W tym komiksie Gęgul chodzi po tej swojej działce i odnajduję ropę, złoto i zamienia się z innymi osobami na kilka kropel wody. Komiks bez sensu, ponieważ na pierwszej stronie Gęgul mówi, że nic mu nie potrzeba, a potem odnajduję złoto, które nie jest mu potrzebne, ponieważ nie chce być bogaty, a sprzedaje je za kilka kropel wody, które były w tym momencie mu bardziej potrzebne. Koniec komiksu wcale nie jest lepszy, ponieważ on jeszcze mnie bardziej pokazuję, że Gęgulowi bogactwo nie jest potrzebne. Rysunki na dodatek średnie, więc komiks zasługuję na - 6,5/10 jako własny komiks i 3,5/10 jako podróbka.
Długi bieg - Donald chce wziąć udział w maratonie, niestety przez przypadek obraża operową śpiewaczkę - komiks jest trochę taki jak poprzedni, czyli bez sensu. W komiksie nie zostało wytłumaczone w ogóle, dlaczego śpiewaczka operowa była w poczekalni u doktora. Następne strony są już lepsze, lecz nie dużo, ponieważ dzieje się ta sama akcja kilka razy. Morał końca jest taki - jeżeli ktoś cię ściga to wygrasz maraton. Komiks dostanie ode mnie 4,5/10
Szczęśliwy dzień - Miki kupuje szczęśliwy amulet w sklepie Goofy'ego - co ja mogę napisać? Komiks śmieszny i dobrze narysowany jak każdy niedzielny pasek - 8/10
Czy warto kupić numer? Niestety numer składa się z 1 dobrego komiksu i czterech przeciętnych, nie widzę żadnego powodu by ktoś kto nie zawsze kupuje KD, miał kupić ten numer. Magazyn polecam tylko tym co lubią czytać komiksy o Igrzyskach, ten numer im się spodoba. Za tydzień też komiks o igrzyskach (Midthun albo Rodriquez)

Przykładowe strony:
Okładka Kaczora Donalda 2012-22
Pierwsza strona z Kaczora Donalda 2012-22 Druga strona z Kaczora Donalda 2012-22
Trzecia strona z Kaczora Donalda 2012-22
(kliknij, aby powiększyć)
Posted on 27 Jul 2012 08:06 am by Radosław Koch
Giganty do końca roku
News - Polska
Przez to, że jestem na wakacjach (na szczęście w Polsce) strona trochę stanęła, lecz oto news - grafik Gigantów i innych serii prosto od Artura Skury.
Harmonogram
Posted on 26 Jul 2012 03:38 pm by Radosław Koch
Nowy numer "Kaczora Donalda" i nowy tom "Giganta Polska" - składy
News - Polska
Nie mogę wam dawać zbyt dużo wiadomości złych i dobrych w jednym zdaniu, więc zaczniemy od tej dobrej w 100 procentach - w nowym numerze "Kaczora Donalda" są aż 34 strony komiksów, a wśród nich komiksy Roty, Ferioli'ego i Jippesa.
Kaczor Donald
- Londyńska przygoda - scen. Pat i Carol McGreal, rys. Ferioli - 10 stron - Kaczor Donald
- Świńskie porządki - 6 stron - scen. Gorm Transgaard, rys. Marco Rota - Magika De Czar
- Prawda boli - 2 strony - komiks był pod tym samym tytułem w KD 2005-29
- Bogaty mimo woli - scen. i rys. Daan Jippes - 7 stron - Gęgul Gęg
- Długi bieg - scen. Paul Halas, rys. Andrea Ferraris - 8 stron - Kaczor Donald
- Szczęśliwy dzień - 1 strona

Teraz dochodzimy do części gorzej - i dla was, i dla mnie, ponieważ muszę to wam jakoś wytłumaczyć. Dobrze, od roku 2006 polski Gigant wychodził około 3-4 tygodnie za wydaniem niemieckim (LTB), więc numer z komiksami świątecznymi był w styczniu, a wakacyjne komiksy były do końca września, więc plan następnych Gigantów wyglądał tak:
GP 146 (lip.) - LTB 430 (Cavazzano, De Vita, Andersen, Doubleduck - 85 stron)
GP 147 (sierp.) - LTB 431 (Fecchi, De Vita, Doubleduck - 110 stron)
GP 148 (wrześ.) - LTB 432 (Fecchi, Cavazzano, Doubleduck - 30 stron)
Lecz dziś otrzymałem Giganta ze składem LTB 431 (miał być za miesiąc), a okładka następnego nie pasuję do żadnego komiksu z LTB 430, lecz do komiksu z LTB 432 pasuję, więc grafik tak wygląda.
pominięty - LTB 430 (Cavazzano, De Vita, Andersen, Doubleduck - 85 stron)
GP 146 (lip.) - LTB 431 (Fecchi, De Vita, Doubleduck - 110 stron)
GP 147 (sierp.) - LTB 432 (Fecchi, Cavazzano, Doubleduck - 30 stron)
Więc podziękujmy panu Skurze, dzięki niemu straciliśmy 85 stron Doubleducka, komiksy Cavazzana, De Vity i Andersena - dziękujemy! Nie wiem czy komiks z Doubleduckiem był ważny dla całej historii tego świata, lecz spróbuję to skądś wyciągnąć. Jednocześnie mam dobrą wiadomość - od teraz nie będziemy mieli opóźnienia 3-tygodniowego do Niemiec, a nawet będziemy mieli szybciej komiksy niż u nich.
A teraz prezentuję skład nowego Giganta:
Gigant Poleca
- Jak spędziliście wakacje? - scen. Pat i Carol McGreal, rys. Massimo Fecchi - 30 stron
- Lato w mieście - 30 stron
- Popłynęli z wiatrem - 34 strony - rys. Massimo De Vita
- Tajemnica przebieralni - 13 stron
- Skoki z wysoka - 1 strona
- Olimpijski niepokój - 110 stron - Doublduck
- Tajemnica widmowej łapy - 32 strony

Jeżeli czegoś nie zrozumieliście to proszę pytać.

Aha, na sam koniec wiadomość roku:
forum DisneyPolska! powróciło!, a raczej uporało się z wirusami.
Posted on 18 Jul 2012 11:02 am by Radosław Koch
Nowy numer "Kuriera"! 8 stron!
News - Polska
Bardzo przepraszam, lecz prawie przez cały tydzień nie miałem czasu, więc żadne newsy nie pojawiły się na stronie, lecz dziś zapraszam was na nowego "Kuriera"!
Przeczytaj "Kuriera"! (na issuu)
Przeczytaj "Kuriera"! (zwykły pdf)


Tym razem nie zapomniałem dodać linka do strony DiPola.
Posted on 16 Jul 2012 07:18 pm by Radosław Koch
Nowy numer "Kuriera"! 8 stron!
News - Polska
Spóźnienie spore, lecz w ciągu ostatnich dni skumulował się brak czasu, a potem doszedł pech, ale już teraz nowy "Kurier", 8 stron!
Przeczytaj "Kuriera"! (na issuu)
Przeczytaj "Kuriera"! (zwykły pdf)
Jak jest? Lepiej? Gorzej?

PS: Zapomniałem w newsach (a raczej - miejsca nie było) poinformować o stronie fanzinu DiPol - Zapraszam!
Posted on 10 Jul 2012 08:19 pm by Radosław Koch
"Kaczor Donald" 2012-21 - recenzja!
News - Polska
Miałem jakąś dziwną środę, ponieważ nie zdążyłem nawet przeczytać nowego numeru "Kaczora Donalda", ale już dziś zapraszam do przeczytania recenzji. Pod recenzją mamy 3 przykładowe strony.
Kaczor Donald
- Hop na ścianę - 10 stron
- Kanjpa od kuchni (literówka w tytule, w spisie treści dobrze) - rys. Arild Midthun - 10 stron
- Idzie wąż - 10 stron
- Niedobrowolna przysługa - scen. Paul Halas, rys. Nunez - 3 strony - Diodak

Euro się skończyło, skończyły się też paski holenderskie w "Paradzie żartów", dlatego po raz pierwszy od trzech numerów mamy liczbę stron, którą można wyrazić liczbą całkowitą - 33. Mamy trzy komiksy 10-stronicowe, z którego jeden (ten Midthuna) ma podobny zamysł jak wiele "ten-pagerów" Barksa.
Okładka słaba, jak większość niemieckich, na dodatek te kółka zasłaniające tyle miejsca, na szczęście za dwa tygodnie będzie duńska okładka.
Hop na ścianę - W Kaczogrodzie odbywają się mistrzostwa w parkourze, Donald chce je zobaczyć, lecz musi iść do pracy. Mówi Sknerusowi przez telefon, że jest chory i idzie je zobaczyć, przez zupełny przypadek sam w nich występuje - powiem jedną rzecz, żaden komiks mnie nie zaskoczy od komiksu "Zielona dolina", który był miesiąc temu. Tym razem widać, że pan Rutke miał do dyspozycji numery 20-22 duńskiego magazynu, z których wykorzystał to co najlepsze, a niestety musiał dać po pierwsze, żeby zachęcić czytelników takim komiksem, po drugie, bo żadnego tak długiego komiksu nie było w tych numerach. Można powiedzieć, że mógł dać 9-stronicowy komiks Murry'ego zamiast niego, lecz czy duńska redakcja zgodziłaby na tyle mysich komiksów? Na szczęście ten komiks nie tak jak "Zielona dolina", która miała zwalony i scenariusz, i rysunki, ten komiks ma bardzo słaby scenariusz (3 strony to scenariusz, reszta to akrobacje), ale za to rysunki ma na stabilnym poziomie, ogólnie tak patrząc jest to komiks bardzo przeciętny i mogę mu dać 4/10, lecz liczę, że w następnym numerze nie będzie już żadnego słabego komiksu, które nam towarzyszą już trzeci numer z rzędu.
Kanjpa od kuchni - Donald prowadzi stoisko z hot-dogami na ulicy, wszyscy je bardzo lubią i cenią Donalda jako kucharza, więc Siostrzeńcy wpadają na pomysł, żeby Donald kupił lokal, który jest w atrakcyjnej cenie. Tak się Donaldowi udaję, że przejmuję coraz to lepsze restauracje... - to, że jest literówka w tytule to nic nie szkodzi, bo trzeba powiedzieć, że to ZNAKOMITY komiks, a ja w 10. "Kurierze" skreślałem jego szansę na publikacje w Polsce, scenariusz bardzo dobry, bardzo mi się podoba, gdy Donald przenosi się do coraz lepszych lokali, lecz jest to tak pokazane, że nie uznajemy tego za niemożliwe (a nie jakiś komiks z Giganta, w którym Harpagon i Lizus w miesiąc zarobili tyle ile Sknerus przez 40 lat), za pewnie wiecie jak komiks się kończy, ponieważ komiks można nazwać nowoczesnym "ten-pagerem" wcale nie gorszym od tych Barksa. Napisałem kiedyś, że jakiś komiks z serii o podróżowaniu w czasie Młodych Skautów miał znakomite rysunki Midthuna, a ten musi mieć arcy genialne. Każdy kadr zawiera mnóstwo szczegółów, lecz nie jest ich za dużo jak czasami u Rosy, lecz idealnie. Popatrzmy na pierwszy kadr, mamy uliczkę kilka restauracji i Siostrzeńców, zwykły rysownik by tyle narysował. Lecz nie Midthun, z tyłu mamy rodzinę, która je pizzę z bardzo ciągnącym się setem, z boku kucharza (francuskiego), który goni żabę (wiecie dlaczego), na następnych kadrach widzimy żonglowanie jedzeniem Donalda, jest to potraktowane jako tło, a nie jakieś ważne wydarzenie. Na 3 stronie z piekarnika wychodzi zapach wyglądający jak czaszka. Każda strona jest zrobiona tak by pokazać jak najwięcej szczegółów, lecz nie przesadzając. W komiksie nie ma pustych miejsc jak w pierwszym komiksie w numerze. Tylko w jednym kadrze mi coś brakuję, na tym z 8. strony, ostatnim, lecz to tylko drobnostka. Komiksowi daję z czystego serca 10/10 i liczę na kolejne arcydzieła Midthuna.
Potem mamy inne działy, bardzo spodobał mi się w tym numerze "Łamacz głowy" jest to jedna, wielka, 2-stronicowa ilustracja do której jest kilka zadań, przypomina stare numery magazynu. W numerze mamy też artykuł o "Niesamowitym Spider-Manie" (już byłem, nawet fajny). Potem mamy pierwszy komiks z Mikim od półtorej miesiąca.
Idzie wąż - Miki i Minnie idą na bagna by znaleźć tam żmiję dzwoniącą, która nie była tam widziana od 50 lat, ponieważ pewna firma chce tam zbudować osiedle dla seniorów, ta firma należy do... Mortimera - jest to pierwszy dobry mysi komiks od 3 miesięcy i komiksu z Goofym w pierwszym KD jako dwutygodniku, od tego czasu był tylko jeden komiks z Mikim, który był słaby. Ten komiks też nie zachwyca, lecz ma wszystko co powinien posiadać dobry komiks: dobry scenariusz i rysunki. Scenariusz jest nawet lekko lepszy niż dobry, ma kilka zwrotów akcji oraz naprawdę dobre ostatnie 3 strony, rysunki tez są dobre, Xavi rysuje bardzo fajną linią, która nie zawsze wygląda najlepiej, lecz w tym komiksie wygląda dobrze, dlatego w sumie mogę mu dać ocenę 7,5/10
Po tym komiksie mamy 3 stron reklam i konkursów oraz komiks z Diodakiem (w tłumaczeniu redaktora KD).
Niedobrowolna przysługa - jakiś gangster każe Diodakowi wyjąc z sejfu diamentową kolię - komiks niestety przeciętny, lecz na szczęście nie słaby jak myślałem po 2 i 1/4 strony, lecz tylko przeciętny, rysunki też przeciętne w sumie daję nam 5,5/10

Kupić czy nie? Trudne to pytanie, ja osobiście bym kupił, ponieważ jest naprawdę genialny komiks Midthuna, w numerze mamy też może nie aż tak genialny komiks z Mikim. Niestety reszta komiksów jest słaba, więc jeżeli chcesz kupić to pomyśl, czy warto wydać 6,99 na dwa komiksy, czy lepiej poczekać na lepszy numer, za dwa tygodnie komiks o igrzyskach, chyba Fecchi'ego.

PS: Ten numer jest bardzo podobny do poprzedniego, ma jeden genialny komiks, jeden dobry (w poprzednim numerze gorszy, w tym lepszy) oraz jeden słaby (w tym numerze gorszy).

Co sądzicie o tym numerze, a także co sądzicie o dawaniu słabych komiksów, które marnują miejsce?

Przykładowe strony:
Okładka Kaczora Donalda 2012-21
Pierwsza strona z Kaczora Donalda 2012-21 Druga strona z Kaczora Donalda 2012-21
Trzecia strona z Kaczora Donalda 2012-21
(kliknij, aby powiększyć)
Posted on 05 Jul 2012 07:28 pm by Radosław Koch
TYLKO U NAS - Okładki i składy wakacyjnych Gigantów
News - Polska
Dzięki wydawnictwu Egmont jako pierwsza strona w Polsce możemy wam zaprezentować okładki wakacyjnych Gigantów, do okładek dołączyliśmy składy.
Gigant Poleca
Skład niemieckiego odpowiednika

Gigant Poleca
Skład wkrótce!

Mnie bardzo intryguje ta druga okładka, bardzo mnie zastanawia jak uda się pokazać w komiksie parówkową bitwę (a może to tylko gag na okładkę?), mogę wam tylko zdradzić, że w sierpniowym Gigancie będzie ponad 100-stronicowy Doubleduck. Jak wyglądają wasze nadzieje co do tych tomów oraz jak oceniacie okładki?

Centrum komiksów Disneya - najszybsze źródło informacji.
Posted on 04 Jul 2012 03:24 pm by Radosław Koch
Nowy numer "Kaczora Donalda" - skład!
News - Polska
Dzisiaj się ukazał nowy numer "Kaczora Donalda", jest w nim komiks Midthuna, w następnym numerze chyba komiks Fecchi'ego o olimpiadzie i ładna okładka. Oto skład dzisiejszego numeru:
Kaczor Donald
- Hop na ścianę - 10 stron
- Kanjpa od kuchni (literówka w tytule, w spisie treści dobrze) - rys. Arild Midthun - 10 stron
- Idzie wąż - 10 stron
- Niedobrowolna przysługa - scen. Paul Halas, rys. Nunez - 3 strony - Diodak

Co sądzicie, według mnie bardzo dobrze, że dali komiks Midthuna (który uważałem na łamach "Kuriera" za stracony), lecz nadal jesteśmy w tyle o 1 komiks Midthuna, Van Horna, Vicara i Korhonena.
Posted on 04 Jul 2012 10:27 am by Radosław Koch
TYLKO U NAS - Okładka następnego Mamuta
News - Polska
Jako pierwsza strona w Polsce prezentujemy okładkę następnego Mamuta w sprzedaży od 8 sierpnia.
Gigant Mamut

Co sądzicie o okładce i ogólnie o tomie? Skład dwa newsy niżej.
Posted on 04 Jul 2012 08:11 am by Radosław Koch
Nowy numer "Kuriera"! 12 stron!
News - Polska
Dziś zapraszam do przeczytania podwójnego numeru "Kuriera", który ma aż 12 stron i przeszedł szereg zmian. Więcej recenzji, więcej newsów, więcej artykułów!
Przeczytaj "Kuriera"! (na issuu)
Przeczytaj "Kuriera"! (zwykły pdf)

Jak oceniacie zmiany, czy uważacie, że coś trzeba jeszcze zmienić?
Posted on 02 Jul 2012 01:48 pm by Radosław Koch

<< Previous 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 Next >>

Content Management Powered by CuteNews

Google PageRank Checker

free counters